Firma Xiaomi zdominowała ten rynek dzięki tanim opaskom Mi Band
Rynek sprzętu ubieralnego, na który składają się przede wszystkim smartwatche i smart opaski, rośnie bardzo dynamiczne, o czym informuje firma analityczna Canalys. Z opublikowanych przez nią danych wynika, że w III kw. 2019 roku do klientów trafiło 45,5 mln urządzeń tego typu, a to oznacza wzrost o 65 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Liderem rankingu okazała się chińska korporacja Xiaomi, która dostarczyła 12,2 mln urządzeń, co dało jej ponad 25 proc. udziałów w rynku. Producent zawdzięcza to nie tylko dobrej sprzedaży w Chinach, ale też silnej ekspansji, w tym w państwach europejskich. Atrakcyjna cena opasek Mi Band sprawia, że cieszą się one coraz większym powodzeniem i pozwalają odbierać klientów np. firmie Fitbit, która parę miesięcy temu poinformowała, że zostanie przejęta przez Google. W serwisie cashless.pl mogliście przeczytać, że efektem tej akwizycji może być wycofanie z rynku płatności Fitbit Pay i zastąpienie ich rozwiązaniem Google Pay.
W ciągu roku sprzedaż urządzeń z gamy wearables urosła w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) o 64 proc. Podobne wzrosty zanotowano w Chinach (60 proc.), a w przypadku rynku amerykańskiego było to 43 proc. Sprzedaż w Ameryce Północnej napędzała głównie premiera kolejnej generacji Apple Watch, ale też obniżenie cen na starsze produkty z tej serii. Korporacja Huawei, która od pewnego czasu boryka się ze sporymi problemami w USA, zajęła trzecie miejsce w globalnym zestawieniu. Zawdzięcza to głównie sprzedaży w Chinach, która na przestrzeni roku wzrosła o blisko 250 proc.
Intrygującą kwestią wydają się być doniesienia na temat opaski Mi Band 5, która może być wyposażona w technologię NFC umożliwiającą płatności zbliżeniowe. Jeśli te pogłoski zostaną potwierdzone, a opaska będzie wspierać płatności nie tylko w Chinach, ich sprzedaż w Europie może wzrosnąć jeszcze bardziej, co dodatkowo spopularyzuje płatności bezdotykowe wykorzystujące inny sprzęt niż smartfon.